Wiersze naszych uczennic

WIERSZE NASZYCH UCZENNIC 

Angelika Różańska
III Liceum Ogólnokształcące
Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Stanisława Staszica w Stąporkowie

CZŁOWIEKU

Człowieku!
Czy widzisz świat pokolorowany Bożym pędzlem?
Śmiejące się do Ciebie słońce lub płaczące czasem chmury?
Czy doceniasz piękno w zasięgu swej dłoni?
Szepczące nocą drzewa, które wiatr kołysze do snu?
Człowieku!
Czy dostrzegasz to, co jest wokół Ciebie?
Śpiewające ptaki w wiosenny poranek?
Przepełnione radością trawy i zboża?
Człowieku!
Czy choć raz zatrzymałeś się na chwilę,
by pomyśleć nad sensem istnienia?
Człowieku!
Czy wiesz, że bez Twojej pomocy i troski świat zginie?
Zginie. Jak poranna rosa w letni dzień …

Angelika Różańska
III Liceum Ogólnokształcące
Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Stanisława Staszica w Stąporkowie

W ZGODZIE Z NATURĄ

Trzeba w zgodzie żyć z przyrodą
i odsunąć od niej zło,
cieszyć krystaliczną wodą,
co dzień chronić ją.

Dbać o swoje otoczenie
bo to ważna rzecz.
Kto zapytał Matkę Ziemię
czy chce brzydką przez to być?

Chroń bogactwa Ziemi,
zawsze o nią dbaj.
To jej może los odmienić
i mnóstwo radości dać.

Jeśli przyjdzie Ci do głowy
by ją zanieczyszczać,
pomyśl – są inne sposoby
by jej przyjaźń zyskać.

Koleżanko i kolego
dbaj by ziemia była zdrowa.
Zróbcie coś pożytecznego
lecz w czynach, nie w słowach.

Dominika Teper
II Liceum Ogólnokształcące
Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Stanisława Staszica w Stąporkowie

KOMETA RUIN PODŚWIADOMOŚCI

Spotykasz ją codziennie
dotykasz nabrzmiałym sercem
utkwiony w jej oblicze
naznaczone świetlistym wnętrzem.

Zamiatasz pod podłogę
wszystkie jej splecione promienie
Odbijasz od zimnej nocy
Uderzając mrocznym cieniem.

Aż zgaśnie Ci ta gwiazdeczka
– która pod Twym niebem spała
I sfrunie spod obłoku
Upadła – jej biel poczerniała.

Żaden świst jej nie przywoła
Żaden lelek nie wezwie ją śpiewem
Żadna kołyska jej nie ulula
Żadna uciecha nie nakarmi

– A ona sama jedna – krąży wokół planet – połykając Wszechświat
Kometa – zabłyśnie znów dla Ciebie
Twój własny obieżyświat.

Dominika Teper
II Liceum Ogólnokształcące
Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Stanisława Staszica w Stąporkowie

CHLEB TWOICH DNI

Twoje ręce, dość zmęczone
Skostniałe palce,
resztki krwi zaschniętej na opuszkach.
Ugniatasz chleb Twoich dni,
chleb trudów i cudzych niedoli, wsłuchując się w śpiew szczygła.
Dolewasz kropli ze strumyka łez,
które potokiem oblewa Twe skronie.
Dosypujesz soli tej ziemi,
ona w suszy obrodziła małe nasionko topoli.
Otulasz to wszystko pianą z symbolu życia, wklepując resztki sił.
Wstawiasz do pieca, pozbawiasz grzechu,
by zakalec nie uchybił Cię niepostrzeżenie.
Czekasz w odrętwieniu, podziwiając jak wiatr hula,
igrając z drzewami
Wygina ich udręczone korony, rozsypuje liście – ułamki przeszłości.
Nadeszła ta godzina, gdy pora wyjąć dzieło pracy dłoni.
Ostudzasz, by za wcześnie nie przywołać czyhającego zła.

Czy pamiętasz, bratku, te wieczory?
Pełne ciepła, zwiewnej jutrzenki
Kiedy świst kołysał w kolebce Twoje włosy.
Czy pamiętasz, o luba, te słodkie poranki?
Cudowna woń świeżej rosy, drażniła Ci nozdrza.

Upiekłeś chleb
– miękki, chrupiący, puszysty jak dotyk policzka małego dziecięcia.
Chleb Twojego życia
Chleb Twoich dni
Tym chlebem podziel się z tymi, którzy łakną miłosierdzia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *